sobota, 6 czerwca 2009

13






1. Nie kocham cię za to kim jesteś, ale za to jaki jesteś kiedy przebywam z tobą.

2.Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

3.Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad życie.

4.Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe.

5.Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja.

6.Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu.

7.Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem.

8.Nie trać czasu z kimś kto nie ma go, aby go spędzać z tobą.

9.Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tych dobrych, abyś mógł ich rozpoznać kiedy się w końcu pojawią.

10.Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.

11.Zawsze znajdzie się ktoś, kto cię skrytykuje. Zdobywaj zaufanie ludzi i uważaj na tych, których zaufanie już raz straciłeś.

12.Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.

13.Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam, wtedy gdy najmniej się ich spodziewamy

poniedziałek, 1 czerwca 2009

nie mamy czasu by być szczęśliwym...




Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro?
Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw.— Phil Bosmans

opowieść dla przyjaciela...





Czy wszystko pozostanie tak samo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki odwykną od dotyku moich rąk, czy suknie zapomną o zapachu mojego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dziwić się mojej śmierci - zapomną. Nie łudźmy się, przyjacielu, ludzie pogrzebią nas w pamięci równie szybko, jak pogrzebią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszystkie nasze pragnienia odejdą razem z nami i nie zostanie po nich nawet puste miejsce. Na ziemi nie ma pustych miejsc.

Halina Poświatowska
Opowieść dla przyjaciela

cała prawda o codziennych sytuacjach...





Zależy mi na innych ludziach, tylko nie potrafię niekiedy ocenić kto przyjacielem, a kto wrogiem. Poza tym mam silne zaburzenia pamięci i nie pojmuję, dlaczego nagle inni przestają się do mnie odzywać.

— Deepak Chopra "Czy Bóg miewa orgazm?"





Do łóżka swojej ukochanej przyprowadź tylko siebie - ani mniej, ani więcej. Pozwólcie by wasza miłość rozkwitała poprzez seks, sięgnijcie po najcenniejszy klejnot - zaufanie, które przetrwa wszystko inne. Niech wasze obcowanie będzie szczere aż do śmiechu lub łez, aż do momentu, gdy nie zostanie między wami już nic, co trzeba by skrywać lub czego należałoby się wstydzić. A wówczas wasza miłość osiągnie głębię duchową właściwą wszystkim wielkim kochankom i wszystkim świętym.

Deepak Chopra
Czy Bóg miewa orgazm?

tak bardzo ją kochał...




Wyszedł z domu. Nie kłopotał sobie głowy z zamknięciem drzwi na klucz. Wszystko co miał najcenniejsze stracił kilka miesięcy temu. Kiedy trzymał ją za rękę w karetce... Kiedy sekundy niczym wieczność dłużyły się niemiłosiernie. Kiedy lekarz oznajmił mu, że ona nie żyje. Cała jego radość życia niczym balonik pofrunęła wraz z nią do nieba. Wsiadł do samochodu. I jak co wieczór przecina mokre od łez ulice. Tęskni. Każdego dnia, kiedy musi wstać rano do pracy. Każdej godziny, kiedy telefon milczy jak zaklęty, bez żadnej wiadomości od niej. Każdej minuty, kiedy brakuje żywych wspomnień jej wczorajszego uśmiechu. Każdej sekundy, kiedy jego myśli wypełnia ból po jej stracie. Tak bardzo ją kocha...

sobota, 30 maja 2009

horoskopy....



są dni kiedy się czuję, jak ucieka nam ostatani pociąg do docelowej stacji i nie ważne jak sie ona zwie , czy praca, czy dom, czy przyjaźń, czy sczęście... ;) ważne , że gdyby wierzyć horoskopom.. wszystko się zgadza... i pewnie gdybym chciała próbować aby spełnił sie do końca to też by dało rade.. ale tak nie można... nie można życia uzależniać od gwiazd i kilku zdań.. napisanych na kartce papieru.... nawet jeśli próba mogłaby przynieść chwilowe zadowolenie...;) czasami nie jest to gra warta świeczki... czasami trzeba rzeczy zostawić, swoim torem niech biegną...bo czasami warto żałować , że sie czegoś nie zrobiło... niz stacić do siebie szacunek....



i na zdrowie
i Amen!